Godło RP
Zawartość

Przepisy o kosztach egzekucyjnych trzeba zmienić: Trybunał Konstytucyjny podzielił stanowisko RPO

Data: 
2016-06-28
słowa kluczowe: 

Sprawa dotyczy przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym, które sformułowane są w niekorzystny sposób dla podatników. Przykład? Spółka prowadząca stację benzynową miała 1 mln zł zaległości podatkowej. Urząd skarbowy wszczął więc postępowanie egzekucyjne i zajął rachunek bankowy. Zarząd spółki zdecydował się wtedy na dobrowolne uregulowanie zaległości i wpłacił 1 mln zł na konto urzędu skarbowego. Ale urząd skarbowy zażądał zapłaty kosztów egzekucyjnych. Ich wysokość określa się stosunkowo - w tym przypadku wynoszą 5% egzekwowanej kwoty. Do tego trzeba zapłacić opłatę manipulacyjną (1% egzekwowanej kwoty). Oznaczało to, że spółka miała jeszcze do zapłacenia łącznie 60 tys. zł.

Rzecznik Praw Obywatelskich doszedł do wniosku, że przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji regulujące koszty egzekucji, w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej i opłaty manipulacyjne, wymagają gruntownego zbadania. Zaskarżył je do Trybunału Konstytucyjnego. 

Teraz sprawą zajął się Trybunał. 28 czerwca orzekł, że przepisy są niekonstytucyjne i należy je zmienić. „Brak określenia maksymalnej wysokości opłaty za zajęcie wierzytelności pieniężnych lub praw majątkowych innych niż świadczenia z ubezpieczenia społecznego i wynagrodzenie za pracę oraz brak określenia maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej w egzekucji w administracji, a także brak możliwości obniżenia tych opłat w razie dobrowolnej zapłaty egzekwowanej należności narusza wynikający z art. 2 Konstytucji zakaz nadmiernej ingerencji ustawodawcy”.

Chodzi o to, że „brak określenia górnej granicy opłat egzekucyjnych oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w przypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale – z perspektywy dłużnika – stają się jedynie dodatkową karą. Zobowiązany, który nie wywiązał się z nałożonego na niego obowiązku podatkowego, ponosi już bowiem z tego tytułu określone konsekwencje w postaci odsetek od zaległości. W tej sytuacji obciążenie go bardzo wysokimi opłatami staje się nadmiernie dolegliwe, wręcz represyjne” – stwierdził Trybunał.

Brak określenia górnej granicy omawianych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym są więc zbliżone do podatku.

Trybunał orzekł, że właściwa realizacja wyroku wymaga interwencji prawodawcy, który powinien – w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału – określić maksymalną wysokość nie tylko opłaty określonej w art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz opłaty manipulacyjnej, ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć podobne zarzuty.
Trybunał dodał, że wykonanie wyroku stwarza okazję do szerszego spojrzenia na przyjęty model opłat w egzekucji w administracji. 

Piotr Mierzejewski, zastępca dyrektora Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego

Wyrok Trybunału może oznaczać, że gdyby teraz jakaś firma znalazła się w  sytuacji opisanej powyżej, to mogłaby rozważać wystąpienie o umorzenie  kosztów egzekucyjnych z uwagi na ważny interes publiczny w kontekście zasad współżycia i sprawiedliwości społecznej  (art 64e § 2 pkt 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji). Trybunał oceniał bowiem zaskarżony przepis także pod tym kątem i wskazał na jego wadliwość.

 

Zaskarżony przepis:

Art. 64. § 1. Organ egzekucyjny, z zastrzeżeniem § 2, w egzekucji należności pieniężnych pobiera za dokonane czynności egzekucyjne opłaty w następującej wysokości, z zastrzeżeniem art. 64d:
1)    za pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanego - 5% kwoty pobranej należności, nie mniej jednak niż 2 zł 50 gr;
2)    za zajęcie świadczeń z ubezpieczenia społecznego - 4% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 1 zł 40 gr;
3)    za zajęcie wynagrodzenia za pracę - 4% egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 2 zł 50 gr;
4)    za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr;
5)    za zajęcie ruchomości - 6% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 6 zł 80 gr;
7)    za odebranie zajętych ruchomości od zobowiązanego - 5% kwoty wartości szacunkowej tych ruchomości, nie mniej jednak niż 6 zł 80 gr;
11)    za przeprowadzenie licytacji lub dokonanie sprzedaży egzekucyjnej w inny sposób - 5% kwoty uzyskanej ze sprzedaży, nie mniej jednak niż 6 zł 80 gr;
12)    za spisanie protokołu o udaremnieniu przez zobowiązanego przeprowadzenia egzekucji z zajętych ruchomości lub praw majątkowych przez ich usunięcie, zbycie lub uszkodzenie - 10% wartości szacunkowej tych ruchomości, nie mniej jednak niż 13 zł 50 gr;
§ 6. Organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Opłata wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1 zł 40 gr.

W wyroku z 28 czerwca 2016 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że:

  1. art. 64 § 1 pkt 4 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 konstytucji,
  2. art. 64 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 konstytucji,
  3. art. 64 § 8 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie przewiduje możliwości obniżenia opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 tej ustawy i opłaty manipulacyjnej w razie umorzenia postępowania z uwagi na dobrowolną zapłatę egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji.
  4. art. 64 § 1 pkt 1-5, 7, 11, 12 i art. 64 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim przepisy te nie określają maksymalnej wysokości opłat egzekucyjnych i opłaty manipulacyjnej, nie są niezgodne z art. 217 konstytucji.

 

  • zdjęcie: napis na gmachu TK: Trybunał Konstytucyjny
    Trybunał Konstytucyjny