Zawartość

RPO pyta premiera o zakup aut dla administracji ze środków UE na pomoc migrantom

Data: 
2020-11-05
  • Zakup aut dla administracji nie powinien być finansowany z Funduszu Azylu, Migracji i Integracji UE – pisze Adam Bodar do premiera Mateusza Morawieckiego
  • Fundusz ma gwarantować migrantom i migrantkom pomoc materialną, m.in. na kształcenie, opiekę zdrowotną czy pomoc w zakwaterowaniu
  • Właściwe przeznaczenie tych pieniędzy jest konieczne dla poszanowania praw cudzoziemców

Rzecznik Praw Obywatelskich poprosił Prezesa Rady Ministrów o uzasadnienie finansowania tego projektu w ramach FAMI.

RPO jest zaniepokojony i zdziwiony doniesieniami mediów, z których - jeśli się potwierdzą - wynika, że rząd planuje zakup samochodów dla administracji publicznej, czego koszty mają być pokryte ze środków Funduszu Azylu, Migracji i Integracji UE.

Zgodnie rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 516/2014 z 16 kwietnia 2014 r. - ustanawiającym Fundusz Azylu, Migracji i Integracji -  jego celem jest „przyczynianie się do skutecznego zarządzania przepływami migracyjnymi oraz do realizacji, wzmacniania i rozwoju wspólnej polityki w zakresie azylu, ochrony uzupełniającej i ochrony czasowej oraz wspólnej polityki imigracyjnej z pełnym poszanowaniem praw i zasad zapisanych w Karcie praw podstawowych UE”.

Fundusz ma za zadanie wspierać działania skierowane na zagwarantowanie migrantom i migrantkom pomocy materialnej, w tym pomocy na granicy, kształcenia, opieki zdrowotnej i psychologicznej, doradztwa i pomocy w zakwaterowaniu, środków utrzymania, poradnictwa w kwestiach administracyjnych i prawnych.

Planu zakupu ponad 300 samochodów nie sposób uznać za realizację tych zadań, nawet jeśli docelowo przynajmniej część pojazdów miałaby trafić do urzędów i instytucji publicznych zajmujących się szeroko rozumianą problematyką migracji.

Samochody mają m.in. być przekazane do dyspozycji instytucji, które – jak wynika z wiedzy RPO – dotychczas nie realizowały działań z zakresu wsparcia integracji migrantów i migrantek. Mają trafić np. do Głównego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Urzędu Miar czy Wyższego Urzędu Górniczego. 

 - Wydaje się, że organy administracji publicznej, właściwe w sprawach dotyczących wspomnianej problematyki, stoją dzisiaj przed poważniejszymi wyzwaniami, niż brak środków transportu – podkreśla Adam Bodnar.

Przypomina o przewlekłościach w toczących się przed wojewodami oraz Urzędem ds. Cudzoziemców postępowaniach o udzielanie cudzoziemcom zezwoleń na pobyt w Polsce. W woj. dolnośląskim średni czas oczekiwania cudzoziemca na wydanie zezwolenia na pobyt czasowy to 397 dni. W woj. wielkopolskim na uzyskanie zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego UE cudzoziemiec musi oczekiwać średnio  489 dni.

A środki FAMI trafiały już do wojewodów i jakkolwiek nie rozwiązały problemu przewlekłości, to z pewnością przyczyniły się do usprawnienia obsługi interesantów.

Właściwe lokowanie środków FAMI jest zatem konieczne dla poszanowania praw cudzoziemców i ich rodzin, w tym prawa do dobrej administracji.

- Trudno zatem stwierdzić, dlaczego w obecnej sytuacji, w dobie kolejnych kryzysów humanitarnych na świecie i rosnącej skali migracji, okresowo tylko zatrzymanej przez pandemię, podejmowane są decyzje, które prowadzić mogą de facto do zarządzania środkami Funduszu niezgodnie z jego celem – wskazuje RPO.

A od wielu lat organizacje pozarządowe w Polsce, które udzielają migrantom wsparcia, podnoszą, że nie mogą liczyć na skuteczną pomoc ze środków FAMI. Wstrzymanie środków z FAMI w latach 2016-2017 czy też przekierowanie ich wyłącznie do wojewodów, powoduje m.in.:

  • znaczne ograniczenie wsparcia prawnego i integracyjnego dla cudzoziemców,
  • ograniczenie możliwości prowadzenia monitoringów przestrzegania praw cudzoziemców i litygacji strategicznej w sprawach o kluczowym znaczeniu dla ochrony ich praw,
  • brak ciągłości i stabilności działań integracyjnych prowadzonych przez organizacje społeczne oraz samorządy oraz rozpad wykwalifikowanych zespołów składających się m. in. z prawników, adwokatów, psychologów, doradców integracyjnych, tłumaczy.

Wszystkie te zadania, odpowiadające przeznaczeniu FAMI, są zdecydowanie bardziej potrzebne niż wyposażenie urzędów w nowe samochody. Zadanie to nie powinno być finansowane ze środków FAMI jako niezgodne - co najmniej – z kryterium celowości.

Adam Bodnar zwrócił się do premiera o uzasadnienie finansowania tego projektu w ramach FAMI. Jeśli doniesienia medialne się potwierdzą, RPO prosi premiera o rozważenie, czy środki FAMI nie powinny zostać przekazane na działania zmierzające do rzeczywistej poprawy sytuacji migrantów i migrantek w Polsce. Rzecznik pyta też, czy w latach 2015-2020 z Funduszu finansowano  inne zakupy dla administracji publicznej.

Odpowiedź KPRM (aktualizacja 19 listopada 2020)

W postępowaniu centralnym na dostawę pojazdów zaplanowano w zakresie części nr XV (samochody hybrydowe segment C kompakt kombi) zakup trzech pojazdów dla Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Zostanie on zrealizowany w ramach projektu o roboczym tytule „Wsparcie logistyczne w zakresie udzielania pomocy socjalnej II” współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Krajowego Funduszu Azylu, Migracji i Integracji - odpisał Rafał Siemianowski, zastępca Szefa KPRM.

Podkreślił, że jedynie ten urząd wskazał takie źródło współfinansowania.

Zakup pojazdów objętych postępowaniem centralnym i przeznaczonych dla innych podmiotów zostanie sfinansowany ze środków krajowych.

XI.543.40.2020

Galeria

  • morski horyzont z niewidoczną granicą między wodą a powietrzem

    Kres