Godło RP

RPO: zakaz podwójnego obywatelstwa dla sędziów - niekonstytucyjny

Data: 
2018-04-16
słowa kluczowe: 
  • Zakaz posiadania obywatelstwa innego państwa przez sędziów, asesorów i ławników jest niezgodny z zasadami konstytucyjnymi  - pisał w lutym 2018 r. Rzecznik Praw Obywatelskich do Ministra Sprawiedliwości
  • Od 3 kwietnia obowiązuje przepis, że sędzia mający obywatelstwo także inne niż polskie - który się go nie zrzeknie do 4 października - traci prawo do orzekania. Prasa podaje, że resort  sprawiedliwości rozesłał sądom pismo o niezwłoczne odebranie odpowiednich oświadczeń od wszystkich sędziów  
  • W związku z tym wezwaniem oraz z brakiem odpowiedzi MS na pismo z lutego, Rzecznik przygotuje kolejne pismo do ministerstwa

Jak podał w poniedziałek „Dziennik Gazeta Prawna”, MS przesłało sądom apelacyjnym wzór druku, który zainteresowani mają wypełnić do 17 kwietnia. Prezesi mają z kolei do 20 kwietnia czas na poinformowanie ministra o liczbie osób orzekających w ich sądzie, które mają wielorakie obywatelstwa. Siedem dni później upłynie im termin do przesłania imiennej listy takich sędziów i asesorów.

Zapis, że sędzią może być tylko osoba, która posiada wyłącznie obywatelstwo polskie, pojawił się w nowej ustawie o Sądzie Najwyższym z 8 grudnia 2017 r. Zmieniła on m.in. Prawo o ustroju sądów powszechnych. Zgodnie z nią, sędzia albo asesor sądowy, który nie spełnia wymogu posiadania wyłącznie obywatelstwa polskiego, powinien w 6 miesięcy od wejścia ustawy w życie zrzec się obywatelstwa obcego państwa. W przypadku bezskutecznego upływu terminu,  stosunek służbowy sędziego albo asesora sądowego wygasa. Dotyczy to też nowo powoływanych sędziów i asesorów.

Ustawa ta weszła w życie 3 kwietnia 2018 r. Jeszcze podczas prac nad projektem,  w listopadzie 2017 r. Adam Bodnar zwrócił się do Marszałka Sejmu wskazując, że w projekcie ustawy o SN zawarto przepis skutkujący ograniczeniem dostępu do służby publicznej wobec sędziów, asesorów i ławników.

Rzecznik podkreślał wtedy, że  wprowadzenie takiego automatyzmu jest niedopuszczalne w świetle art. 180 ust. 2 Konstytucji. Głosi on: „Złożenie sędziego z urzędu (…) wbrew jego woli może nastąpić jedynie na mocy orzeczenia sądu i tylko w przypadkach określonych w ustawie”. Oznacza to, że żaden inny organ władzy publicznej nie może mieć kompetencji do podejmowania rozstrzygnięć w tym zakresie„ - pisał RPO. Przepis ten jest ponadto niezgodny z art. 180 ust. 1 Konstytucji o tym, że sędziowie są nieusuwalni.

Sprawę tę Adam Bodnar poruszył także, gdy w grudniu 2017 r. nad ustawą pracował Senat RP. „Jest to rozwiązanie niezwykle krzywdzące dla osób, które mają takie a nie inne losy rodzinne, dla których kwestia obywatelstwa podwójnego czy tzw. obywatelstwa wielokrotnego to jest konsekwencja takiego a nie innego ukształtowania życia” - mówił. Dodał, że nie chciałby być w skórze osób, które muszą podjąć decyzję, czy zrezygnować z urzędu sędziego, czy z obywatelstwa państwa obcego.

W piśmie do ministra Zbigniewa Ziobry z  15 lutego 2018 r. w tej sprawie, Rzecznik podkreślał, iż osoby dotknięte tą regulacją będą mieć sześć miesięcy na dostosowanie się do nowej sytuacji.

„Należy jednak mieć na względzie, iż w praktyce procedura zrzeczenia się obywatelstwa innego państwa może być związana ze spełnieniem szeregu wymogów określonych w prawie danego państwa i prowadzić do przekroczenia tego terminu” - wskazywał. Zdaniem RPO konieczne okazać się może np. oczekiwanie na zgodę innego podmiotu władzy publicznej, który nie jest związany terminem.

W konsekwencji dodatkowe wątpliwości co do konstytucyjności przepisu wzbudza fakt, iż z przyczyn niezależnych od osoby ubiegającej się o zrzeczenie obywatelstwa - a nie od wyłącznej jej woli i działań - zależeć będzie, czy procedura zrzeczenia się obywatelstwa innego państwa w celu możliwości dalszego sprawowania urzędu zostanie skutecznie zakończona w pół roku.

Adam Bodnar  podkreślił w piśmie do ministra, iż w pełni podtrzymuje podniesione w swych wcześniejszych wystąpieniach zarzuty o niekonstytucyjności tego rozwiązania.

Poprosił wtedy Zbigniewa Ziobrę o zajęcie stanowiska w sprawie. Odpowiedź dotychczas nie wpłynęła.

VII.561.8.2017

OPIS STATYSTYCZNY (dla wyszukiwarki http://www.sprawy-generalne.brpo.gov.pl/)

VII.561.8.2017 z 23 maja 2018 r. – wystąpienie do Prezesa Rady Ministrów oraz Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w sprawie niekonstytucyjności ograniczenia dostępu do służby publicznej wobec sędziów, asesorów i ławników posiadających dodatkowe obywatelstwo.

Dnia 3 kwietnia 2018 r. weszła w życie ustawa o Sadzie Najwyższym, której przepisy prowadzą do ograniczenia dostępu do służby publicznej wobec sędziów, asesorów i ławników. Takie negatywne skutki wobec wskazanej grupy osób wynikają z wprowadzenia przez ustawodawcę wymogu posiadania przez nich wyłącznie obywatelstwa polskiego w przypadku kandydowania na wskazane powyżej stanowiska.

W dotychczasowej korespondencji w przedmiotowej sprawie, wystosowanej m.in. do Ministra Sprawiedliwości, Rzecznik Praw Obywatelskich wskazywał, że zakaz polegający na posiadaniu dodatkowego obywatelstwa innego państwa przez kandydatów na stanowisko sędziego, asesora, czy ławnika albo też osób piastujących już ten urząd jest niezgodny z konstytucyjnymi standardami wynikającymi z art. 60 i art. 32 Konstytucji. Wprowadzenie wskazanego kryterium pozostaje także w sprzeczności z wykładnią systemową.

Ponadto, z przepisów ustawy o SN wynika, że „sędzia albo asesor sądowy, który w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy nie spełnia wymogu posiadania wyłącznie obywatelstwa polskiego powinien w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy zrzec się obywatelstwa obcego państwa. W przypadku bezskutecznego upływu terminu, o którym mowa w § 1, stosunek służbowy sędziego albo asesora sądowego wygasa”.

W opinii Rzecznika niedopuszczalne jest wprowadzanie przez ustawodawcę automatyzmu utraty urzędu w razie zaistnienia ustawowo określonych przesłanek w świetle art. 180 ust. 2 Konstytucji. Dodatkowo, art. 180 ust. 2 Konstytucji przewiduje gwarancję, jaka musi zostać zachowana w przypadku odstąpienia od zasady nieusuwalności sędziów w postaci złożenia sędziego z urzędu. Jest nią, przewidziany przez Ustrojodawcę, wymóg polegający na tym, iż „złożenie sędziego z urzędu może nastąpić jedynie na mocy orzeczenia sądu”. Oznacza to, że żaden inny organ władzy publicznej nie może mieć kompetencji do podejmowania rozstrzygnięć w tym zakresie.

Pomimo wagi przedstawionego problemu i pisma skierowanego do Ministra Sprawiedliwości, Rzecznik nie otrzymał dotąd odpowiedzi w tej sprawie. Wobec powyższego Rzecznik zwrócił się do Premiera z prośbą o osobiste zainteresowanie się kwestią poruszoną w niniejszym wystąpieniu.

Natomiast w piśmie do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych Rzecznik poinformował, iż z doniesień medialnych i skarg wpływających do Biura RPO wynika, że Ministerstwo Sprawiedliwości zbiera od sędziów oświadczenia o posiadanym obywatelstwie. Resort przetwarza w ten sposób dane osobowe, działając bez wymaganej konstytucyjnie podstawy prawnej, bowiem ustawa o SN nie przewiduje podstawy do gromadzenia tego typu danych przez Ministra Sprawiedliwości. W ocenie Rzecznika nie znajduje także zastosowania żadna z przesłanek, o której mowa w przepisach ustawy o ochronie danych osobowych.

Z tego względu Rzecznik zwrócił się do GIODO o zbadanie niniejszej sprawy oraz podjęcie działań zgodnie z posiadanymi kompetencjami, w tym o nakazanie zaprzestania przetwarzania danych przez Ministra Sprawiedliwości, które zostały zebrane bez podstawy prawnej.

 

 

Więcej informacji w sprawie: