Godło RP
Zawartość

Porwania rodzicielskie - odpowiedź Ministra Sprawiedliwości na wystąpienie RPO

Data: 
2016-06-30
słowa kluczowe: 

Szykowane są zmiany w prawie, ale Ministerstwo nie monitoruje specjalnie tego zjawiska.

Porwanie rodzicielskie to sytuacja, w której jedno z rodziców bez woli i wiedzy drugiego z nich wywozi lub zatrzymuje u siebie dziecko, pozbawiając drugiego rodzica możliwości utrzymywania kontaktu z dzieckiem.

Największe trudności sprawia wyegzekwowanie wyroku sądu nakazującego odebranie dziecka rodzicowi. Ponadto nie można pociągnąć do odpowiedzialności karnej za uprowadzenie dziecka rodzica, który ma pełną władzę rodzicielską.
Rzecznik zwraca się do Ministra Sprawiedliwości-Prokuratora Generalnego o informacje, czy zjawisko porwań rodzicielskich jest monitorowane, a także czy planowane są zmiany przepisów w tym zakresie.

Z danych udostępnianych m.in. przez Fundację ITAKA Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych wynika, że w przypadku porwań rodzicielskich dochodzenie swych praw przez rodziców na drodze postępowania cywilnego nie zawsze jest skuteczne. W postępowaniu cywilnym sąd wydaje postanowienie o odebraniu dziecka, określając termin, w którym dziecko powinno być wydane drugiemu z rodziców. Po upływie tego terminu, sąd zleca kuratorowi sądowemu przymusowe odebranie dziecka.

Kuratorzy napotykają jednak na duże trudności w wyegzekwowaniu orzeczenia sądu.

Sprawę komplikuje fakt, że – zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowym - rodzic mający pełną władzę rodzicielską nie może być sprawcą przestępstwa uprowadzenia lub zatrzymania dziecka (art. 211 k.k.). To najczęstsza przyczyna tego, że postępowanie po zgłoszeniu uprowadzenia dziecka nie jest wszczynane, albo jest szybko umarzane.

W odpowiedzi z dnia 23 czerwca Minister Sprawiedliwości stwierdził, że nie budzi wątpliwości odpowiedzialność karna z art.211 k.k. w sytuacji ograniczenia lub pozbawienia władzy rodzicielskiej jednego z rodziców. Uznał nadto za kontrowersyjne w polskich realiach i sprawach wewnątrzkrajowych przyjęcie standardu określonego w Konwencji haskiej z 25 października 1980 r. o cywilnych aspektach uprowadzenia dziecka. Przewiduje on w sprawach transgranicznych, że w razie naruszenia wspólnego wykonywania pieczy nad dzieckiem, zarządzany jest przez sąd państwa, do którego uprowadzono dziecko, jego natychmiastowy powrót (bez rozstrzygania o władzy rodzicielskiej).

Minister upatruje rozwiązanie problemu w przyznaniu Policji większych uprawnień (na ich brak wskazywał Rzecznik). Chodzi o realizację efektywnego wykonania orzeczenia sądu o odebraniu dziecka, w sytuacji gdy kurator zwróci się o pomoc w przeprowadzeniu czynności z tym związanych.

Minister przyznał zarazem, iż w istocie pomoc Policji (na podstawie art. 598 k.p.c.) nie stanowi dostatecznej gwarancji zrealizowania zadania kuratora.

Celowe jest zatem wprowadzenie zmian prawnych, które usprawnią przebieg tych czynności. W Ministerstwie Sprawiedliwości rozważane jest podjęcie stosownych prac legislacyjnych.

Nie jest natomiast prowadzony monitoring spraw krajowych, a jedynie sprawy transgraniczne toczące się w trybie cytowanej Konwencji haskiej.

 


 

  • Grafika: cztery małe ptaszki
    Dzieci