Zawartość

Prawa myśliwych a prawa innych obywateli – RPO przedstawia argumenty w sprawie prawa łowieckiego

Data: 
2016-12-30
słowa kluczowe: 

Sejm kończy pracę nad zmianami w Prawie łowieckim, tymczasem od 3 miesięcy minister środowiska Jan Szyszko nie odpowiedział RPO na jego uwagi do projektu. Rzecznik przypomina ministrowi o tej zaległości, a jednocześnie swoje uwagi kieruje do przewodniczącej Podkomisji Nadzwyczajnej  pracującej nad projektem (druk sejmowy nr 1042)  posłanki Anny Paluch. Podkomisja ma zająć się projektem 9 stycznia 2017 r.. 

Brak wysłuchania publicznego

Rzecznik negatywnie ocenia odrzucenie przez Komisję Rolnictwa 13 grudnia 2016 r. wniosku o przeprowadzenie wysłuchania publicznego w sprawie tego projektu.

Budzi on duże zainteresowanie wielu grup społecznych, które często prezentują przeciwstawne interesy. Dotyczy zarówno uprawnień obywatelskich, jak i ochrony środowiska naturalnego, co powoduje, że ma szczególną doniosłość społeczną.

Wszelkie postulaty działań umożliwiających zabranie głosu podmiotom zainteresowanym należy więc uznać za potrzebne i zwiększające społeczną akceptację dla wprowadzanych zmian.

Prawa właścicieli terenów włączanych do obwodów łowieckich

Przedmiotem szczególnej uwagi RPO jest problematyka uprawnień właścicieli nieruchomości włączonych do obwodów łowieckich.

Od czasu orzeczenia Trybunał Konstytucyjny z 10 lipca 2014 r. (sygn. akt P 19/13) wiadomo, że obowiązujące przepisy wymagają zmiany, bo nie zapewniają odpowiednich prawnych środków ochrony praw właścicieli ziemi, na której mają odbywać się polowania. Zdaniem Trybunału, ustawodawca w sposób niewłaściwy dokonał wyważenia podlegających ochronie wartości, a ograniczenia wprowadzane ze względu na ochronę środowiska stanowiły nadmierną ingerencję w prawo własności.

Ten niekonstytucyjny przepis Prawa łowieckiego utracił moc 22 stycznia 2016 r. Jednak planowana nowelizacja problemu nie rozwiąże, a tylko skomplikuje.

Zasady tworzenia obwodów łowieckich – krok do przodu

Za nieproporcjonalną ingerencję w konstytucyjne prawo własności Trybunał uznał brak jakichkolwiek prawnych form udziału właścicieli nieruchomości w procesie tworzenia obwodów łowieckich obejmujących te nieruchomości oraz brak instrumentów prawnych umożliwiających właścicielom wyłączenie ich nieruchomości spod reżimu obwodu łowieckiego.

Pozytywnie należy więc ocenić planowaną procedurę podejmowania uchwały o podziale na obwody łowieckie, zaproponowaną w projektowanym art. 27 Prawa łowieckiego, który przewiduje się możliwość wnoszenia uwag do projektu uchwały przez właściciela albo użytkownika wieczystego nieruchomości, a tym samym gwarantuje ich czynny udział w procedurze. Jednak, w ocenie Rzecznika, z uwagi na niewiążący charakter uwag, warto byłoby rozważyć rozszerzenie katalogu podmiotów uprawnionych do ich wnoszenia również o organizacje społeczne, do których statutowych działań należy ochrona środowiska.

Za czyniący zadość treści orzeczenia Trybunału należy również uznać projektowany art. 27a Prawa łowieckiego, który przyznaje właścicielowi i użytkownikowi wieczystemu prawo do wystąpienia z roszczeniem o wypłatę odszkodowania w przypadku, gdy objęcie obwodem łowieckim tej nieruchomości uniemożliwi albo istotnie ograniczy dotychczasowy sposób korzystania z niej.

Problem sprzeciwu wobec zabijania zwierząt a  lekarska klauzula sumienia

Poważne wątpliwości budzi jednak treść zaproponowanego art. 27b, który reguluje prawo właściciela albo użytkownika wieczystego do sprzeciwu wobec polowań na jego nieruchomości.

Wprowadza on możliwość wystąpienia przez właściciela do sądu z wnioskiem o zakaz polowania na jego ziemi z powodu przekonań religijnych lub zasad moralnymi. Ale wnioskodawca musi wykazać rzeczywisty związek z wyznawaną doktryną religijną oraz wskazać w niej zasady uznające za niedopuszczalne polowanie lub wskazać zasady moralne, które pozostają w sprzeczności z polowaniem.

Istotna argumentacja w tej kwestii  zawarta jest w orzeczeniach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC) cytowanych przez Trybunał Konstytucyjny. W wyroku z 29 kwietnia 1999 r. w sprawie Chassagnou i inni przeciwko Francji (nr skarg 25088/94, 28331/95 i 28443/95) ETPC wskazał, że zmuszanie właścicieli do tolerowania na ich gruncie aktywności, która jest sprzeczna z ich przekonaniami, stanowi nieproporcjonalne ograniczenie prawa własności chronionego art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1995 r. Nr 36, poz. 175/1, ze zm.; dalej: Protokół nr 1).

Z kolei w sprawie Hermann przeciwko Niemcom (nr skargi 9300/07) EPTC podzielił argumentację skarżącego i orzekł, że obowiązek znoszenia polowań na własnym gruncie nakłada nieproporcjonalny obowiązek na tych właścicieli, którzy sprzeciwiają się polowaniom ze względów etycznych.

ETPC podkreślił, że okoliczność, iż niemieckie prawo federalne nie przewiduje możliwości uwzględnienia etycznych przekonań właścicieli ziemskich, uzasadnia wniosek o naruszeniu przez pozwane państwo art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji.

Należy tutaj zwrócić uwagę, że Trybunał Konstytucyjny nie zawęził dopuszczalności sprzeciwu jedynie do sytuacji, w których jest on motywowany względami światopoglądowymi. Zasadne byłoby więc potraktowanie tej instytucji w sposób szerszy, niż ma to miejsce w przytoczonym orzecznictwie ETPC, i dopuszczenie motywowania sprzeciwu również innymi względami, np. ekonomicznymi.

Przewidziane w projektowanym art. 27b ust. 2 Prawa łowieckiego rozwiązanie należy ocenić negatywnie z punktu widzenia gwarancji konstytucyjnych praw i wolności, a przede wszystkim wyrażonego w art. 53 ust. 7 Konstytucji negatywnego aspektu wolności sumienia i wyznania, polegającego na prawie do nieujawniania swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania. Przepis ten konstruuje po stronie organów państwowych zakaz pytania o światopogląd. Prawo zagwarantowane art. 53 ust. 7 Konstytucji nie ma charakteru absolutnego i jest objęte klauzulą limitacyjną zawartą w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.

Warto tutaj wskazać, że w uzasadnieniu wyroku z 7 października 2015 r. (sygn. akt K 12/14) Trybunał Konstytucyjny – odnosząc się do kwestii obowiązku lekarza korzystającego z klauzuli sumienia do powiadomienia o tym przełożonego – stwierdził, że realizacja tego obowiązku nie wymaga „wskazania tkwiących w świadomości lekarza przyczyn niewykonania określonych świadczeń, lecz tylko przekazania informacji, jakich świadczeń nie wykonuje, co odnosi się do sfery zewnętrznej wolności sumienia”. Trybunał zwrócił uwagę, że wskazany wyżej przepis Konstytucji chroni sferę wewnętrznych przekonań jednostki. Sama konieczność poinformowania o sprzeciwie motywowanym względami światopoglądowymi nie wkracza w sferę dyspozycji tego przepisu. Konieczność wskazania rzeczywistych związków z wyznawaną doktryną religijną lub zasadami moralnymi wiąże się już jednak z wkroczeniem w sferę wewnętrzną, a tym samym musi podlegać ocenie z punktu widzenia zasady proporcjonalności.  Tymczasem konieczność wykazania rzeczywistego związku z wyznawanym światopoglądem nie jest przydatna dla społecznych celów gospodarki łowieckiej.

W praktyce niezwykle trudna byłaby ocena rzeczywistej zgodności wewnętrznego światopoglądu jednostki ze wskazanymi poglądami doktryny lub zasadami moralnymi. Proponowane rozwiązanie mogłoby doprowadzić do zupełnego ograniczenia korzystania z instytucji sprzeciwu albo do automatycznego powoływania się przez właścicieli na określone przepisy doktryn religijnych, nawet jeżeli przyczyny ich wewnętrznego sprzeciwu wobec zabijania zwierząt będą miały inne uzasadnienie.

W ocenie Rzecznika, to właśnie wewnętrzny sprzeciw wobec zabijania zwierząt powinien być wystarczającą przesłanką do wystąpienia z wnioskiem o ustanowienie zakazu polowania na nieruchomości. Brak jest więc potrzeby do oceny przez sąd powodów takiego wewnętrznego sprzeciwu, zwłaszcza że przeprowadzenie postępowania dowodowego byłoby w znaczny sposób utrudnione.

Polowania indywidualne

Kolejnym ważnym postulatem Rzecznika jest rozszerzenie obowiązku informacyjnego wprowadzanego przez proponowany art. 42ab Prawa łowieckiego również na polowania indywidualne. Z punktu widzenia bezpieczeństwa i komfortu obywateli brak jest bowiem istotnych różnic pomiędzy wykonywaniem polowań zbiorowych i indywidualnych. Fakt, że informowanie o polowaniach indywidualnych jest pod względem organizacyjnym trudniejsze, nie powinien wpływać na brak takiego obowiązku.

 

Rzecznik podziela również podnoszony przez organizacje pozarządowe (m.in. koalicję Niech żyją!) postulat wprowadzenia do Prawa łowieckiego wyraźnego zakazu udziału dzieci w polowaniach. Za w pełni uzasadnione należy uznać argumenty zarówno dotyczące negatywnego wpływu polowań na rozwój psychiczny dzieci, jak i te dotyczące ich bezpieczeństwa podczas polowań. Zasadnym byłoby wprowadzenie skutecznego mechanizmu egzekwowania tego zakazu. 

Galeria

  • Ambona myśliwska
    Prawo łowieckie