Godło RP

O kamyczkach, ktore "zmieniają bieg lawiny". Spotkanie regionalne RPO w Lesznie

Data: 
2017-04-26
słowa kluczowe: 

Jestem u Państwa, bo dość poważnie traktuję swoje zapowiedzi złożone w momencie obejmowania urzędu. Zapowiedziałem wtedy spotkania regionalne w całym kraju. Inspirował mnie Komisarz Praw Człowieka Rady Europy Nils Muižnieks, który odwiedza poszczególne kraje, by tam, na miejscu, dowiadywać się o poszanowanie praw człowieka. Ja chcę być w każdym regionie Polski, bo to inspiruje Rzecznika w jego pracy i pokazuje, co jest ważne dla ludzi w naszym kraju – tak zaczął spotkanie regionalne w Lesznie Adam Bodnar.

W sali widowiskowej w Miejskim Ośrodku Kultury przy ul. Bolesława Chrobrego zebrało się 30 osób.

Rzecznik nie uchyla decyzji administracyjnych, nie zmienia wyroków sądu. Jest instytucją „wpływu” – może wskazywać, co zmieniać i skłaniać instytucje do zmiany zachowania, także w sprawach indywidualnych – tłumaczył Adam Bodnar. - Co jest dla Państwa ważne? 

Problemy osób z niepełnosprawnościami. PFRON

Mam poważną dysfunkcję wzroku i z tego powodu korzystam z ulg i zniżek w komunikacji przyznanych przez samorząd Leszna. Ale w innych miastach te zniżki już nie obowiązują. Podobnie osoby z niepełnosprawnościami przyjeżdżające do Leszna nie mogą korzystać z ulg takich, jakie mnie przysługują. Czy to jest fair?

- Nad tym trzeba się zastanowić. Bo z jednej strony to samorządy mają prawo – i powinny – decydować, kogo i jak wspierać. Z drugiej – z faktu, że osoby z niepełnosprawnościami są traktowane różnie w różnych częściach kraju – może wynikać konieczność unifikacji zasad pomocy (i wtedy mogłaby ona trafiać nawet do osób, które tej pomocy nie chcą i nie potrzebują). Ale w takim wypadku władze centralne musiałyby znaleźć środki na rekompensaty finansowe dla samorządów na te centralnie zlecone wydatki. No i sfinansować obsługę centralnego systemu.

- Państwo nie powinno o tym decydować centralnie. Ale np. organizacje osób z niepełnosprawnościami mogłyby porozumieć się ze Związkiem Miast Polskich. To najlepsza droga – dodała dyr. Barbara Imiołczyk, szefowa Centrum Projektów Społecznych w Biurze RPO, wieloletnia działaczka społeczna i samorządowa.

Innym problemem jest niesprawiedliwa – zdaniem uczestników spotkania – dystrybucja środków z PFRON (Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych).

RPO Adam Bodnar: Fundusz zawsze będzie miał za mało pieniędzy w stosunku do potrzeb. W naturalny sposób rosną też potrzeby osób z niepełnosprawnościami. Ale zasadom dystrybucji pieniędzy Rzecznik może się przyjrzeć.

Dyr. Imiołczyk: PFRON zasilany jest z kar płaconych przez przedsiębiorców, którzy nie zatrudniają osób z niepełnosprawnościami. Tymczasem państwo robi, co może, by osoby z niepełnosprawnościami wracały do pracy i były zatrudniane. Dlatego pieniędzy PFRON będzie miał coraz mniej.  Musimy szukać już innego sposobu pomocy osobom z niepełnosprawnościami.

Relacje z samorządem

Senior, żeby skorzystać ze zniżek na komunikację w Lesznie, musi mieć dodatkową legitymację. A w Poznaniu nie musi

RPO: A złożyła pani petycję?

- Nie, ale złożę. I jeszcze nie wiemy, co się dzieje z budżetem obywatelskim. Nie ma sprawozdań - dodała uczestniczka spotkania.

RPO: Proszę korzystać z prawa do informacji publicznej. Są samorządy, które same takie informacje publikują zapewniając w ten sposób konstytucyjne prawo obywateli do informacji publicznej. Ale jeśli tak nie jest, to sami obywatele mogą - i powinni - składać wnioski o dostęp do informacji publicznej. Apeluję, byście Państwo korzystali z tego prawa.

Kredyty „frankowe” i prawa kredytobiorców

- Osoby uwikłane w te kredyty nie chcą pomocy państwa, chcą jednak, by respektowane było prawo w Polsce. Banki tymczasem nie reagują na decyzje UOKiK w sprawie klauzul abuzywnych. Ludziom radzi się, by każdą indywidualną sprawę załatwiali w sądzie – tymczasem sądy nie są do takiej liczby spraw przygotowane. Nie ma też jednolitej linii orzecznictwa. Czy RPO nie może wystąpić do Sądu Najwyższego.

Adam Bodnar opowiedział o organizowanej wraz z Rzecznikiem Finansowym akcji informacyjnej dla kredytobiorców (jakie ludzie mają prawa, jaka jest procedura, jak wygląda pomoc państwa): rozmawialiśmy w całej Polsce z 2 tysiącami osób. Widzimy, że ludzie nie składają reklamacji, że do sądu gotowi są pójść tylko ci, którzy są bardziej „prawniczo” zaawansowani. My z kolei liczymy na to, że ludzie zaczną składać wnioski, co skłoni banki do rozwiązań ugodowych – tak jak się to stało w przypadku poliso-lokat.

Wniosek do Sądu Najwyższego to istotna kompetencja RPO. Ale żeby złożyć go skutecznie, Rzecznik musiałby wykazać rozbieżność w orzecznictwie sądów. Tymczasem takich wyroków nie ma tyle, by taką rozbieżność  wykazać.

Czy można mieszkać na terenie ogródków działkowych?

- U nas są ludzie, którzy za ciężkie pieniądze wynajmują swoje mieszkania, tymczasem mieszkają na działce. To nie jest sprawiedliwe, a pan zdaje się to popierać.

Adam Bodnar: RPO interweniował tylko w sprawie tych osób, które poprzez proces prywatyzacji kamienic w dużych miastach zostały wypchnięte do domków na działkach. Gdyby im zakazać mieszkania tam, stałyby się bezdomnie. Ale oczywiste jest, że ogródki nie służą do mieszkania. Tylko nie można tej zasady stosować bezwzględnie, nie analizując sytuacji konkretnych ludzi. Wspólnoty lokalne powinny po prostu pomóc tym, którzy naprawdę nie mają gdzie mieszkać, i dopiero potem zakazywać mieszkania na działkach.

Prawa seniorów

Musimy się nauczyć inaczej traktować seniorów. To nie tylko osoby, które wymagają naszego wsparcia, ale też ludzie, którzy wiele mogą dać całej społeczności. W Lesznie kształtuje się Rada Seniorów, dlatego przedstawicielka władz miasta zaapelowała do obecnych na spotkaniu przedstawicieli organizacji pozarządowych do włączania się do projektów senioralnych.

Adam Bodnar podzielił się doświadczeniami Prudnika na Opolszczyźnie, który doskonale rozwinął miejską politykę senioralną.

Czy RPO ma propozycje dla młodzieży?

RPO wyjaśnia: Rzecznikiem osób młodych jest Rzecznik Praw Dziecka. Rzecznik Praw Obywatelskich zajmuje się natomiast przede wszystkim młodzieżą z kłopotami (wizytuje młodzieżowe ośrodki wychowawcze, czy poprawczaki), zajmuje się osobami z niepełnosprawnościami, a także ofiarami przemocy. - Myślę, że ważne są nasze działania promujące ideę praw człowieka wśród ludzi młodych –organizujemy teraz bardzo atrakcyjny konkurs multimedialny - dodał Adam Bodnar.

Dostępność do służby zdrowia

Czy może Pan coś zrobić w sprawie dostępu do służby zdrowia?

RPO: To jednak przede wszystkim zadanie dla ministra zdrowia. My zajmujemy się sprawami, które umykają uwadze innych instytucji: zdrowiem psychicznym (nie działa w Polsce system wsparcia dla chorych i rodzin) czy dostępu do opieki geriatrycznej. Dziś bardzo martwi nas, że wprowadzana sieć szpitali nie tylko nie poprawi, ale pogorszy opiekę geriatryczną…

A dostęp do leków? Niektóre – efektywne – leki dostępne są tylko w szpitalu. Tymczasem od tych leków zależy, czy człowiek będzie niepełnosprawny, czy też będzie w miarę normalnie funkcjonował. Czy tym zajmuje się RPO?

Adam Bodnar: Trzeba do nas napisać. Wtedy badamy sprawę, zapytamy krajowego konsultanta, zbierzemy informacje. Tak właśnie działa RPO, wpływa na debatę i nasze argumenty są często tym kamyczkiem, kamieniem, który – jak pisał Miłosz - „zmienia bieg lawiny”.

  • Ludzie stoją przed budynkiem
    Ekipa RPO przed Miejskim Ośrodkiem Kultury w Lesznie, gdzie odbywa się spotkanie, 26.04.2017
  • Mężczyzna idzie ulicą rozmawiając przez telefon
    Adam Bodnar w drodze na spotkanie regionalne w Lesznie, 26.04.2017
  • Ludzie na sali siedzą w kręgu
    Spotkanie regionalne w Lesznie, 26.04.2017
  • Ludzie siedzą w kręgu na sali widowiskowej
    Spotkanie regionalne w Lesznie, 26.04.2017
  • Młoda kobieta podaje starszej mikrofon
    Dyskusja na spotkaniu regionalnym w Lesznie, 26.04.2017
  • Ludzie rozmawiają w kręgu
    Spotkanie regionalne w Lesznie, 26.04.2017